Zawsze, gdy mówię, żałuję. Nie znajduję zrozumienia. Jedynie krytykę. A i tak przemilczam najgorsze. Bardzo zawiodłam się na ludziach.. może dlatego, że tak ich kochałam? Naiwna.. Odczuwam nienawiść, ale wiem, że łatwo wybaczam. Mam ochotę całkiem odizolować się.. Wszystko jest sztuczne, nikomu nie potrafię ufać... A kiedyś tak bardzo wierzyłam w ludzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz